Autor: Lek. med. Magdalena Szumska

Rak szyjki macicy może dotyczyć każdej z nas. Możesz o siebie dbać, być wyczuloną na różne dolegliwości, ale bez odpowiedniej profilaktyki w tym kierunku- z dużym prawdopodobieństwem nie wychwycisz na czas zmian, które mogą być dla Ciebie naprawdę groźne. Pamiętaj: rak szyjki macicy bardzo późno daje objawy. Niestety najczęściej jest już wtedy za późno na skuteczne leczenie. Dlatego należy diagnozować stany przednowotworowe, które można w pełni wyleczyć. A zatem- profilaktyka!

1. Czy dotyczy mnie profilaktyka raka szyjki macicy?

Tak! W naszym kraju rocznie odnotowuje się około 3000 zachorowań na raka szyjki macicy, z czego u ponad połowy pacjentek choroba prowadzi do zgonu. Mówimy tu o RAKU, a nie stanie przednowotworowym. Współcześnie, dzięki powszechnie dostępnym badaniom, możemy leczyć zmiany przednowotorowe na szyjce macicy z ponad 99% skutecznością, a nawet im zapobiegać szczepiąc nasze pacjentki. Dzięki skutecznej profilaktyce np. w Finlandii rocznie rozpoznaje się 3 razy mniej przypadków raka szyjki (w przeliczeniu na 1000 mieszkańców) oraz uzyskuje się lepsze efekty leczenia – prawdopodobnie dzięki rozpoznaniu we wczesnym stadium zaawansowania.

Zachorowanie na raka szyjki macicy przez długi czas nie daje żadnych objawów. Z czasem mogą pojawić się plamienia po stosunku czy plamienia między miesiączkami. W późnych etapach choroby pacjentki skarżą się ból podbrzusza, uczucie dyskomfortu w pęcherzu, bolesne parcie na stolec, obrzęki nóg czy ból nerek. Tylko wizyta u ginekologa umożliwia wczesne rozpoznanie raka, a nawet profilaktykę jego wystąpienia!

2. Na czym polega profilaktyka raka szyjki macicy?

Tradycyjnie poleca się regularne badanie cytologii – polegające na założeniu wziernika do pochwy, uwidocznieniu na jej końcu szyjki macicy i pobraniu za pomocą szczoteczki śluzu z komórkami nabłonka. Uzyskaną próbkę rozmazuje się na szkiełku laboratoryjnym i przekazuje do dalszego badania, czyli oceny mikroskopowej. Histopatolog ma za zadanie ocenić, czy komórki nabłonka złuszczone z szyjki wyglądają normalnie czy też mają cechy „przemiany rakowej”, a jeśli tak- to jak bardzo są zmienione. Naturalnie niejednokrotnie w wyniku otrzymujemy też informację o zmianach zapalnych, zanikowych, bakteriach czy grzybach, ale nie to jest głównym celem badania cytologicznego.

Na badanie powinnaś umówić się w takim terminie, żeby nie mieć właśnie miesiączki, poza tym nie zaleca się pobierania wymazu 4 dni przed i po krwawieniu. Jeżeli stosujesz leki dopochwowe- odstaw je również na 4 dni przed badaniem. Wynik może być nieprawidłowy lub nieczytelny, jeżeli aktualnie masz infekcję intymną, krótko po współżyciu lub gdy kilka dni przed wizytą stosowałaś irygacje pochwy.

W Polsce refundowany przez NFZ jest populacyjny program profilaktyki raka szyjki macicy polegający na zaleceniu badania cytologicznego co 3 lata każdej kobiecie między 25 a 59 rokiem życia. Możliwe, że spotkałaś się z imiennym zaproszeniem na cytologię w ramach programu profilaktycznego- wykorzystaj je😊Z większą częstotliwością, bo co roku- wykonuje się badanie u pacjentek zarażonych wirusem brodawczaka HPV ( o tym za chwilę), wirusem HIV lub przyjmujących leki immunosupresyjne.

Czy młodsze i starsze pacjentki nie muszą się badać? W żadnym wypadku. Poleca się rozpoczęcie regularnych kontroli u pacjentek 3 lata po pierwszym współżyciu i kontynuowanie ich do późnej starości.

Warto tu wspomnieć o możliwości tzw. profilaktyki pierwotnej raka szyjki macicy polegającej na szczepieniu przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego HPV. Wirus ten odpowiada za 99% przypadków raka szyjki macicy oraz w mniejszym stopniu za raka sromu, pochwy, prącia, odbytu czy gardła. Oznacza to, że bez infekcji HPV praktycznie nie rozwija się rak szyjki macicy. Zakażenie HPV jest powszechne w populacji, zazwyczaj bezobjawowe i szerzy się drogą kontaktów płciowych. Szczepienie przeciwko wirusowi brodawczaka oferuje się zarówno nastolatkom przed rozpoczęciem współżycia, jak i dorosłym kobietom, u których nie stwierdzono zakażenia HPV. Według najnowszych doniesień- szczepić można również pacjentki po leczeniu usuwającym wirusy, a nawet pacjentki z aktywnym zarażeniem. Amerykańska CDC zaleca też szczepienie chłopców, pomaga to zmniejszyć transmisję wirusa HPV oraz zapobiega u nich rozwinięciu nowotworu odbytu czy prącia. Problemem może okazać się jednak nie tyle cena, co dość ograniczona w ostatnim czasie dostępność szczepionki na polskim rynku.

Czy warto szczepić? TAK! Dzięki wspomnianym szczepieniom liczba chorób wynikających z infekcji HPV istotnie się zmniejsza. Pamiętaj jednak, że szczepienie nie zwalnia od regularnych badań cytologicznych.

3. Nie zapominaj o regularnej kontroli!

Według danych z 2020 roku stwierdzono, że z państwowego programu badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy korzysta jedynie 15% uprawnionych… Wpływ na te statystyki ma jednak na pewno szersze korzystanie z prywatnych świadczeń w ramach ginekologii, co nie jest ujęte w podanych zestawieniach. Na szczęście świadomość pacjentek jest w tym zakresie coraz większa. Zapytaj jednak swoją mamę, babcię, kiedy ostatni raz miały to badanie? Są w grupie kobiet, które często wychodzą z założenia, że po porodzie nie trzeba się już za często kontrolować- wyprowadź je z tego błędnego sposobu myślenia.

4. Jak często się badamy?

Badanie cytologiczne powinnaś powtarzać tak często, jak zaleci to lekarz ginekolog. Zazwyczaj co 1-3 lata. Pojedyncze badanie cytologii ma czułość około 50% – to znaczy, że wykryje chorobę u co drugiej chorej osoby. Dopiero kilka razy wykonany wynik na przestrzeni lat daje poczucie bezpieczeństwa. 5. Czy są lepsze sposoby na diagnozowanie wczesnych zmian chorobowych szyjki macicy?

Tak- od lat w Stanach Zjednoczonych, Norwegii czy Francji refundowane jest badanie płynnej cytologii zwane też cytologią cienkowarstwową (LBC). Technika pobrania próbki jest taka sama jak w badaniu tradycyjnym, z tą różnicą, że lekarz nie wykonuje rozmazu na szkiełku a pobrany materiał umieszcza w pojemniku z płynnym podłożem. W kolejnych etapach umożliwia to oczyszczenie próbki ze śluzu i komórek krwi oraz rozłożenie komórek nabłonka w postaci cienkiej warstwy na szkiełku laboratoryjnym. Dzięki takiemu postępowaniu można obejrzeć je dokładniej, niemal komórka po komórce, w odróżnieniu od cytologii tradycyjnej, gdzie często tworzą pozlepiane grupy. Umożliwia to poprawę czułości badania do 64% tj. dalej 3 pacjentki z wynikiem prawidłowym w rzeczywistości będą miały zmiany przednowotworowe na szyjce macicy.

Według najnowszych światowych rekomendacji każda pacjentka po 30 roku życia powinna mieć wykonane badanie na nosicielstwo wirusa brodawczaka ludzkiego, który jest główną przyczyną przemiany nowotworowej nabłonka szyjki macicy. Badanie niestety jest dość kosztowne i nie jest refundowane w Polsce. W przypadku stwierdzenia braku wirusa i prawidłowej cytologii kontrolne badanie polecane jest dopiero po 5 latach. U pacjentek zarażonych HPV z prawidłową cytologią kontrolę wykonuje się co rok. W innych sytuacjach klinicznych schemat postępowania jest dość skomplikowany, ustalany indywidualnie z lekarzem prowadzącym, a jego wytłumaczenie przekracza potrzeby niniejszego opracowania.

Kolejną metodą oceny szyjki macicy jest kolposkopia ( nie- kolonoskopia…😉). To badanie polegające na oglądaniu szyjki macicy w dużym powiększeniu za pomocą specjalnej kamery, dzięki czemu można wcześniej zauważyć zmienione przednowotworowo obszary szyjki, żeby pobrać z nich materiał, tzw. wycinki do dalszej diagnostyki i zaplanować ewentualne leczenie.

6. Czy każda kobieta powinna wykonać badanie w kierunku HPV?

Szacuje się, że 50 do 80% osób zarazi się wirusem HPV w jakimś momencie swojego życia, ale tylko u 1 na 10 dochodzi do infekcji przetrwałej. To znaczy, że po roku od zainfekowania wirus przetrwa tylko u co dziesiątej kobiety, u pozostałych dojdzie do samowyleczenia. Do zmian na szyjce macicy dojdzie już tylko u 4% kobiet, z czego w większości będą to zmiany łagodne, które najczęściej ulegają samoistnej remisji. U niewielkiego odsetka pacjentek dochodzi jednak do progresji zmian łagodnych w złośliwe i rozwoju raka szyjki macicy. Według różnych źródeł ten proces stopniowych przemian szyjki trwa średnio od 3 do ponad 10 lat, średnio po około 7 latach można wychwycić pierwsze zmiany w cytologii. Warto o tym pamiętać w kontekście drogi zakażenia- skutki działania wirusa pojawiają się wiele lat po kontakcie z partnerem, który był źródłem zakażenia.

Wobec powyższych danych, może się okazać, że badając młode kobiety w kierunku wirusa HPV, u wielu z nich tego wirusa stwierdzimy. Wówczas nawet przy prawidłowym wyniku cytologii będziemy zobligowani do objęcia pacjentki szczególną opieką i wykonywania corocznej cytologii kontrolnej. Tymczasem spodziewać się można, że taka młoda pacjentka samoistnie „wyleczy się z wirusa” i na kontrolnym badaniu wynik w kierunku HPV okaże się ujemny. U pacjentek po 30 roku życia najczęściej dochodzi już do wyleczenia ewentualnych zakażeń HPV, a stwierdzenie utrzymywania się obecności wirusa w badaniu bardziej skłania lekarza do poszukiwania zmian chorobowych na szyjce macicy. Naturalnie w tym przypadku też może dojść do samowyleczenia, ale już rzadziej niż u młodszych pacjentek.

7. Do kiedy się badamy?

Zgodnie ze schematem, przy okazji kontroli ginekologicznych, według Amerykańskiego Towarzystwa Raka (ACS)- do 70 roku życia. W Polsce badanie jest refundowane do 59 roku życia. Jeżeli pacjentka jest po operacji wycięcia macicy, trzeba zwrócić uwagę, czy usunięcie dotyczy całej macicy z szyjką, czy tylko trzonu macicy. Jeżeli szyjka jest obecna- pacjentka podlega standardowemu programowi profilaktycznemu. Jeżeli macica została usunięta z szyjką, a wskazaniem do operacji NIE był nowotwór lub stan przednowowtworowy szyjki macicy- profilaktykę można zakończyć.

8. Skomplikowane?

Jak widać agresywna diagnostyka może przysporzyć pacjentce niepotrzebnego stresu, zaś zbyt opieszała – nie wykryć zmian łagodnych na czas. Lekarz z kolei stoi na rozdrożu między wytycznymi polskiego programu badań przesiewowych a zaleceniami amerykańskiego towarzystwa raka szyjki macicy. Między tym wszystkim należy dostrzec potrzeby i możliwości pacjentki oraz dostosować do nich zalecaną diagnostykę i leczenie. Niestety, podstawą postępowania pozostają regularne kontrole, które można porównać do wizyt u dentysty – nie ma zmian? Kolejna kontrola za rok-dwa-trzy… Są zmiany? – Leczymy, póki są małe.

9. Co jeszcze możesz dla siebie zrobić?

Poza badaniami profilaktycznymi- po prostu o siebie dbaj. Nie pal, zdrowo się odżywiaj, weź pod uwagę, że wśród czynników ryzyka raka szyjki macicy wymienia się też liczbę partnerów seksualnych, długoletnią antykoncepcję doustną, obciążenie rodzinne i inne choroby obniżające odporność. Najważniejsza jest Twoja świadomość.